Archive for the ‘edukacja’ Category

Dorastanie najtrudniejszy okres

Jeżeli jesteśmy rodzicami wcześniej czy później nasze dziecko wejdzie w okres dorastania jest to nie uniknione, ponieważ taka jest kolej rzeczy. U różnych nastolatków okres ten przebiega mniej lub bardziej burzliwie. Bunt, łamanie ustalonych norm i zasad, szalejące hormony, a do tego wszystkiego chęć zaistnienia w grupie rówieśniczej. To jest dla nastolatka jedynym celem, który gotów jest osiągnąć za wszelką cenę. Właśnie w tym momencie nasz dorastający syn czy też dorastająca córka jest bardzo podatny/a na wpływ kolegów, mediów. To właśnie w tym okresie dziecko poszukuje własnego celu w życiu próbując różnych używek. Czuje się dorosłą osobą, choć do dorosłości jeszcze jej daleko, uważa, że jest w stanie samodzielnie podejmować decyzje, wyrabia u siebie własny niepowtarzalny system norm i wartości, który i tak z biegiem czasu przewartościowuje. Sprzeciwia się jakiejkolwiek kontroli ze strony rodziców, staje się skryte i nie ufne w stosunku do najbliższych. A my rodzice w takiej sytuacji czujemy się bezradni, nie wiemy, co mamy robić, boimy się o własne dziecko i to jest normalne, ale nie możemy zapominać, że nie my jedni na świeci jesteśmy w takiej sytuacji przed nami byli inni i za nami tez będą. A nasze nastoletnie dziecko musi poznać, co to smak porażki, niepowodzenia, rozczarowania pierwszą nieudana miłością, jak smakuje alkohol, pierwszy papieros i dobra zabawa. Oczywiście wszystko to w granicach rozsądku w myśl reguły, co za dużo to nie zdrowo. Pamiętajmy nie kontrolujmy naszych dzieci postarajmy się im zaufać, choć to trudne, dajmy im więcej swobody. Dyskretnie bądźmy przy nich oferujmy pomoc, a wtedy i oni będą przy nas zaufają nam, a to dla nas jest najważniejsze.

Szkoła pomaga w dorastaniu

Główną funkcją, jaką pełni szkoła jest nauczanie dzieci, ale w obecnych czasach szkoła stara się też w miarę swoich możliwości brać aktywny udział w wychowaniu młodego pokolenia. Dlatego też w programie już szkoły podstawowej znalazł się przedmiot przystosowanie do życia w rodzinie mający na celu uświadomić młodzieży, jakie konsekwencje dla ich życia i zdrowia może mieć zbyt wczesna inicjacja seksualna i z czym się ona wiąże. Fachowe doradztwo w tej kwestii jest bardzo istotne, ponieważ młodzi ludzie informacje na temat seksu czerpią ze stron internetowych, na których można przeczytać dużo nieprawdziwych informacji, bądź też od starszych kolegów, oraz oglądając filmy erotyczne. Poruszanie spraw związanych z seksem zawsze było i jest nadal tematem tabu młodzież nie chcę o tym rozmawiać z rodzicami, a rodzice nie zawsze wiedzą jak na ten temat rozmawiać z własnym dzieckiem. Odpowiednio przeszkolony do tego celu nauczyciel bez wstydu bardzo dokładnie wytłumaczy interesujące nastolatków zagadnienia, odpowie na dręczące ich pytania i udzieli ważnych wskazówek. Niektórzy są jednak przeciwni, aby ten przedmiot był już wdrożony od szkoły podstawowej uważając, że to za wcześniej. Niestety dużo młodych dziewczyn zachodzi w ciąże już w szkole podstawowej, a nieletni chłopcy chwalą się do młodszych kolegów, że już przeżyli swój pierwszy raz. Tak, więc kto ma rację w tek kwestii?. Szkoła, która pragnie uchronić nieletnich przed zbyt wczesnym wejściem w dorosłość, czy ci, którzy uważają, że o seksie powinno się rozmawiać w czterech ścianach w zaciszu domu, a nie na forum klasowym w szkole podstawowej. Osadźcie to sami zgodnie z własnym sumieniem i wyznawanym przez siebie systemem wartości.

Czego dzieci uczą się od rodziców

Pierwszymi osobami, które od dnia narodzin ma wpływ na dziecko są jego rodzice i to właśnie ich zadaniem jest przekazanie swoim dzieciom należytych wartości i wzorców zachowania i umiejętności przystosowania się do zmieniających się warunków otaczającego ich świata, czyli godnego wejścia w dorosłe życie. Powinniśmy zadać sobie tu pytanie czy rzeczywiście to wszystko to my przekazujemy dzieciom, czy może czynią to za nas postronne osoby czy też instytucje społeczne. Dzisiejsi rodzice większość czasu spędzają poza domem w pracy zarabiając na utrzymanie domu, i na zapewnienie sobie i swoim bliskim godnego, dostatniego życia. Wszystko to dzieje się kosztem dzieci z dnia na dzień mamy dla nich coraz mniej czasu, który rekompensujemy im wysokim kieszonkowym lub drogimi prezentami. Zagłuszmy w ten sposób wyrzuty naszego sumienia licząc na to, że to załatwi sprawę naszej nieobecności w domu przy dziecku. Jednak jesteśmy w błędzie, żadne nawet najdroższe prezenty nie zastąpią dziecku mamy czy taty. Dziecko potrzebuje naszej bliskości, naszego wsparcia, zaufania i akceptacji, musimy my jako rodzice dać mu poczucie bezpieczeństwa, a nie komórkę czy laptopa rzeczy materialne są tu najmniej ważne. Brak nadzoru nad dzieckiem poczucie osamotnienia sprawia, iż młody człowiek szuka zrozumienia i akceptacji poza domem i tu zaczynają się problemy. Ciągłe kłótnie, wagary, nieodpowiednie towarzystwo, papierosy, alkohol, narkotyki, a nawet ucieczki z domu i dokonywanie drobnych przestępstw. Nie oznacza to,że nasze dziecko jest złe. Zachowania tego typu są wołaniem o pomoc, próba zwrócenia na siebie uwagi rodziców, którzy powinni w porę zareagować i zauważyć własne dziecko zanim będzie za późno.

Jakie wartości w obecnych czasach przekazywać dzieciom

Od początku istnienia świat i żyjący w ludzie opierał swoje życie na wartościach, zasadach moralnych, prawnych i społecznych. Na przestrzeni lat wraz z rozwojem cywilizacji system wartości poszczególnych pokoleń ulegał w mniejszym lub większym stopniu modyfikacji. Rzeczą oczywistą jest,że w okresie okupacji niezwykle ceniony był patriotyzm, poczucie obowiązku i tym podobne. Nasi dziadkowie i babcie cenili sobie cnotę i czystość, uważali, że najważniejsze jest miłość, zdrowie, przyjaźń, szacunek dla starszych. Kolejne lata zmieniały tą hierarchie wartości dla każdego ważne było, co innego. Obecnie żyjemy w XXI wieku i trudno dzisiaj mówić o jakiś wyższych wartościach, którymi kierują się ludzie. Obecnie liczy się tylko pieniądz i to on przedstawia najwyższa wartość, zasady moralne w ogóle podupadły, a o szacunku do starszych możemy już zapomnieć. Nasze dzieci dość wcześniej stykają się różnymi światopoglądami, które diametralnie różnią się od tych reprezentowanych przez naszych przodków. Żyjemy w takich czasach, że każdy z nas ma zagwarantowaną wolność, do wszystkiego ma dostęp i podejmuje samodzielnie decyzje, a to czy podejmie ją właściwie zależy już tylko od niego samego. Jako starsze pokolenie powinniśmy spróbować zaszczepić w dzieciach podstawowe wartości takie jak bezinteresowność, gotowość do pomocy, szacunek, odpowiedzialność, poczucie sprawiedliwości, pracowitość, a wówczas młody człowiek zdecyduje, czym chce się kierować w dorosłym życiu. Otaczający nas świat się zmienia a wartości zostają i to tylko od nas zależy jak je zinterpretujemy i przekażemy je dalej jesteśmy to winni naszym dzieciom jako ich rodzice nie zapominajmy o tym bo to jest naszym celem wychowania.

Czego nasze dzieci oczekują od nas

Czy potrafimy wychować szczęśliwe dziecko?. Zadajemy sobie to pytanie patrząc na innych ludzi. Spoglądając na matkę, która ciągnie za sobą małe dziecko poganiając, aby szło szybciej, bo się śpiesz. Obserwując ojca dającego klapsa synowi czy córce, bo znowu nie słucha. Bulwersujemy się na widok maluch, który tupie, wrzeszczy i kładzie się na chodniku, ponieważ mama czy tata nie chce mu kupić upragnionej w danym momencie zabawki. Negatywnie oceniamy rodziców, a kiedy sami zostajemy rodzicami nasz punkt widzenia ulega zmianie. Teraz nas postronne osoby oceniają. Więc czego oczekują od nas dzieci?. Te najmniejsze bezwarunkowej miłości i czułości. Te nieco starsze bezwarunkowej akceptacji, w wieku szkolnym pomocy, zrozumienia. Nastolatki w okresie buntu przede wszystkim zaufania. Szczególnie ważny jest to moment zarówno dla rodzica jak i nastolatka, który zaczyna nam się wymykać z pod kontroli, my jako rodzice przestajemy być dla niego autorytetem na rzecz członków grupy rówieśniczej. Wcześniej ustalone przez nas reguły i zasady przestają mieć dla niego znaczenie zaczyna je łamać nasze dziecko czuje się dorosłe i tak też chce być traktowane. Chęć zdobycia akceptacji, pozycji w grupie rzutuje na nasze życie rodzinne konflikty i spięcia narastają z dnia na dzień, a my czujemy się bezradni i zadajemy sobie pytanie, co ja jako matka/ojciec zrobiłam/zrobiłem źle?, I nie znajdujemy na nie odpowiedzi. Możemy przeczekać okres buntu nie naciskając, nie kontrolując, nie oceniając, ale dyskretnie zaznaczając naszą obecność wyrażając gotowość do natychmiastowej pomocy i znalezienia sposobu rozwiązania problemu. A wtedy na pewno nastolatek nam zaufa i chętniej z nami o wszystkim porozmawia.

Czego obecnie uczy szkoła

Każdemu z nas wydaje się, że jak poślemy nasze dziecko do szkoły to mamy święty spokój tam się nauczy pisać, czytać, liczyć pozna zasady funkcjonowania w grupie rówieśniczej, obowiązujące normy i zasady współżycia społecznego, oraz pozna powszechnie uznawane wartości. A my jako rodzice raz na dwa miesiące pójdziemy na wywiadówkę, porozmawiamy z panią, napiszemy kilka usprawiedliwień za nieobecność naszego dziecka na zajęciach i w ten właśnie sposób zaliczymy nasz wkład w wychowanie pociechy. Jak naprawdę funkcjonuje szkoła?, Czy rzeczywiście nasze dzieci uczą się tego, co powinny?, A przede wszystkim czy szkoła zapewnia im bezpieczeństwo?. Nauka naszych dzieci przebiega według określonego schematu wszystkich obowiązuje jednolity system oceniania i klasyfikowania, chyba, że dziecko posiada odpowiednią opinie z poradni psychologiczno pedagogicznej nauczyciel próbują się dostosować do zawartych w niej zaleceniach. Ale nadmiar teorii, która wpajana jest naszym uczniom nie wiele mam wspólnego a praktyką i mało, który uczeń potrafi wykorzystać posiadany zakres wiedzy teoretycznej w działaniu praktycznym oczywiście szkoła należycie wypełnia ten obowiązek, gdyż tak wynika z jej statusu. Gorzej radzi sobie szkoła z zaprowadzeniem dyscypliny w placówce bardzo wielu nauczycieli nie potrafi powstrzymać agresji wśród uczniów. Spowodowane jest to albo obawą przed dezaprobatą ze strony rodziców ucznia, albo indywidualnym lekiem przed uczniem, jaką odczuwa nauczyciel. Szkoła głośna propaguje walkę z przemocą i nękaniem osób słabszych, opowiada się za tolerancją jak to przebiega w rzeczywistości to najlepiej wiedzą nasze dzieci. Dlatego musimy rozmawiać z dziećmi codziennie nie od święta.

Nasze dzieci a świat nowej generacji

Co się stało z naszym społeczeństwem? Odkąd Internet stał się powszechnie dostępnym dobrem dla wszystkich obywateli dotychczasowe wartości odeszły do lamusa. Rzeczą oczywistą jest fakt,że rozwój technologii informatycznej był nie unikniony przyniósł on wiele korzyści w różnych dziedzinach gospodarczych. Internetem zafascynowane są przede wszystkim nasi najmłodsi traktują go jako świetną rozrywkę, łatwy środek komunikacji z dużym gronem znajomych jednocześnie, komputer i dostęp do Internetu wykorzystują do nauki. Wszystkie te aspekty mają pozytywny oddźwięk w naszym społeczeństwie. Jednak musimy zdawać sobie sprawę, że Internet i dostęp do sieci niesie za sobą olbrzymie zagrożenie zwłaszcza wtedy, kiedy rodzice nie są w stanie kontrolować, jakie strony przeglądają dzieci. Szczególnie powinniśmy mieć na uwadze strony z pornografią, niebezpieczeństwo niosą również znajomości zawierane przez Internet. Dzieci i młodzież zafascynowane drugą osobą, którą znają tylko wirtualnie nieświadomie mają chęć spotkania się z nią, a takie spotkania mogą mieć różne konsekwencje. Jako dorośli musimy mieś też na uwadze, że za pośrednictwem Internetu możemy kupić wszystko także środki psychoaktywne. Dzieci, które spędzają dużo czasu przed komputerem tracą poczucie rzeczywistości, żyją w wirtualnym świeci i panujące tam zasady i wartości przenoszą do realnego świata. Głównie są to złe zachowania i nie właściwe normy, które stają się przyczyną wzrostu przestępczości wśród nieletnich. Powinniśmy przywiązywać większą uwagę do tego, co robią nasze dzieci w sieci jak chcemy żyć bezpiecznym świecie w innym wypadku nasze dzieci całkowicie zatopią się w wirtualnym świecie i będzie dla nich już za późno.

Dorastanie we współczesnym świecie

Dość szybki rozwój naszego społeczeństwa, a zwłaszcza rezygnacja rodziców z udziału w wychowaniu własnych dzieci i zrzucanie odpowiedzialności na osoby postronne a wszystko to na rzecz robienia własnej kariery zawodowej i zaspokajania własnych ambicji doprowadziło do tego, że nasze dzieci dorastają zbyt szybko. Oczywiście o ich dorastaniu powinniśmy powiedzieć w cudzysłowie bardziej trafnym określeniem tutaj będzie to, że dzieci wchodzą w role społeczne dorosłych, o których tak naprawdę nie mają żadnego pojęcia. Idealnym przykładem będą tutaj nieletnie matki, młode dziewczyny jeszcze same potrzebują wsparcia ze strony matki, a tu nagle muszą być matkami i wychować małego człowieka, a przecież one nic o tym nie wiedzą o odpowiedzialności za drugą osobę, bo i skąd jak przecież były pozostawione same sobie. Rezultatem tego jest nieukończenie edukacji szkolnej, a co za tym idzie trudność w znalezieniu pracy, co w konsekwencji prowadzi do biedy. Ostatnio bardzo niepokojące jest zjawisko zarabiania na życie, ciuchy młodych dziewczyn własnym ciałem. Brak szacunku do samej siebie niczego dobrego na przyszłość nie wróży. Młodzi ludzie coraz wcześnie sięgają po papierosy, alkohol i inne używki psychoaktywne, coraz wcześniej dopuszczają się inicjacji seksualnej i popełniają czyny karalne, a wszystko, dlatego, że maja złe pojęcie, co znaczy osoba dorosła. Młodzi ludzie pragną decydować o sobie, ale czy podejmą właściwie ocenią, co jest w ich życiu dobre i potrzebne i czy pójdą właściwą drogą czy wręcz przeciwnie zależy od nas dorosłych, czy nam się to podoba czy nie to my dorośli przedstawiciele naszego społeczeństwa jesteśmy odpowiedzialni za młode pokolenie. Zastanówmy się nad tym.

Wpływ mody na życie uczniów w szkoły

Trudna sytuacja materialna rodziców, brak pracy, bieda w domu ma ogromny wpływ na funkcjonowanie dziecka w szkole, a zwłaszcza odgrywa ogromną rolę w zaistnieniu ich pociechy wśród grupy rówieśniczej. Dlaczego tak się dzieje na pewno nie jedna osoba z nas się nad tym zastanawiała, a odpowiedź jest bardzo prosta, my sami na to pozwalamy i własne dzieciom wpajamy złe wartości. Młodzi ludzie w obecnych czasach mają własny system wartości, w którym na pierwszym miejscu jest pieniądz i wszelkie luksusy z nim związane typu dobra komórka, wystrzałowe ciuchy, mp 4 można tak wymieniać w nieskończoność. I to właśnie te elementy są wyznacznikiem pozycji w grupie społecznej. Zadajmy sobie, więc pytanie, co z uczniami, których rodzice nie mają pieniędzy? niejednokrotnie dzieci te chodzą głodne do szkoły, ubrania mają po starszym rodzeństwie lub od sąsiada, a komórce mogą jedynie pomarzyć, a na domiar złego na dzień dobry odtrącani są prze kolegów, którzy uważają ich za gorszych, bo są biedni. Czy ktoś z was kiedyś zastanawiał się nad tym, co przeżywają te dzieci? i jak my byśmy się czuli w ich sytuacji?. Dlatego my jako rodzice powinniśmy rozmawiać z dziećmi i starać się im wytłumaczyć,że w biedzie nie ma nic złego i, że biedna osoba może być naszym najlepszym przyjacielem, bo nie jednokrotnie to właśnie ona ma na więcej do zaoferowania niż ta bogata, bo przecież nie ma nic do stracenia. Nasze dzieci powinny byś świadome, że w życiu ważniejsze od pieniędzy jest zaufanie, prawdziwa przyjaźń, współczucie i bezinteresowna pomoc. A to, czym będzie kierowało się nasza pociecha za młodu na pewno przyda mu się w dorosłym życiu,a my jako będziemy dumni, że dobrze wychowaliśmy nasze pociechy.

Rola szkoły we współczesnym świecie

Od dawien dawna zasadniczą rolą szkoły było kształcenie młodego człowieka,wpajanie mu reguł i zasad ortografii, gramatyki, nauka liczenia, czytania i pisania, można powiedzieć, że była to funkcja bezpośrednia, ponieważ szkoła stale oddziaływała w ten sposób na swoich uczniów, ale szkoła pełniła też funkcje pośrednią, a mianowicie pomagała rodzicom w wychowaniu dziecka dając im wskazówki jak powinni budować otaczającą dziecko rzeczywistość jak w dziecku wzbudzać i kształtować pozytywne cech zachowania, aby w przyszłości mogło samodzielnie funkcjonować w społeczeństwie. Jednak na przestrzeni ostatnich kilku dziesięciu lat działalność szkoły uległa diametralnej zmianie. Pogoń rodziców za pieniędzmi i ukierunkowanie własnych ambicji i priorytetów na zdobywanie dóbr materialnych, oraz szybki rozwój technologii zwłaszcza Internetu doprowadziło do tego, że rodzice zapomnieli o głównym zadaniu, jakie na nich spoczywa, a mianowicie o wychowaniu własnych dzieci, zrzucając całą odpowiedzialność na szkołę, która musiała tą funkcje przejąć i realizować. Rodzice zabiegani, przepracowani, zestresowani natłokiem codziennych problemów przestali uczestniczyć w życiu własnych dzieci niektórzy nieświadomie uważając, że to szkoła powinna pokazać dzieciom, co jest dobre co złe, i to właśnie do zadań szkoły należy przystosowani dziecka do właściwego pełnienia ról społecznych. W XXI wieku dzieci wychowują media, Internet, rówieśnicy, a autorytet rodziców przestał mieć znaczenie i to na własne życzenie rodziców. Na domiar złego za wszelkie niepowodzenia wychowawcze rodzice nie mają pretensji do siebie tylko do szkoły, bo to właśnie szkoła wychowała źle ich dziecko. A to przecież jest nieprawdą.