Archive for the ‘edukacja’ Category

Młodzież i alkohol

W ciągu ostatnich lat obserwowany jest wzrost zagrożeń spowodowanych alkoholem wśród dzieci i młodzieży, co gorsze obniża się wiek młodych osób pijących alkohol, a nawet rośnie liczba młodocianych alkoholików. U osób młodych, dojrzewających choroba alkoholowa może rozwinąć się szybciej niż u dorosłego. Skoro jest on taki szkodliwy, dlaczego młodzi ludzie tak często po niego sięgają. Alkohol bardzo szybko potrafi zmieniać emocje. Nieśmiali młodzi ludzie pija, ponieważ czują się wtedy atrakcyjniejsi. Bywa, że uczniowie piją w szkołach, bądź przychodzą na lekcje pod wpływem alkoholu. Pomimo zakazu sprzedaży alkoholu dzieciom i młodzieży udaje im się go zdobyć. Winne temu są osoby dorosłe, które często ulegają prośbom małoletnim i kupują im go. Aby przeciwdziałać temu zagrożeniu należy wprowadzić programy profilaktyczne do szkol i dla rodziców, które w teorii już istnieją, niestety tylko na papierze. Maja one na celu uświadomić młodym ludziom szkodliwe skutki zażywania tej substancji na ich zdrowie i przyszłe życie. Pamiętajmy o tej ważnej sprawie. Każdy stosownie do swej roli społecznej, możliwości i potrzeb winien ponosić współodpowiedzialność za zapobieganie uzależnieniom i promocję zdrowia. Nie szukajmy winy w naszych dzieciach, tylko w nas samym i próbujmy wyeliminować czynniki, które niekorzystnie na nie wpływają.

Narkotyki w szkole

W dzisiejszych czasach każdy młody człowiek może się zetknąć lub zetknął z ogromnym zagrożeniem, jakim są narkotyki. Teraz są dużo łatwiej dostępne niż kiedyś, można je zdobyć w dyskotekach, na podwórkach, ulicach, a nawet w szkołach. Problem ten dotyka wiele szkół, gdzie są sprzedawane, a także zażywane. Pedagodzy często są zdziwieni, kiedy dowiadują się, że w ich szkole zaistniał ten problem. Może warto, zatem edukować pod tym względem nie tylko uczniów, ale również nauczycieli. Bywają również przypadki, że dzieci i młodzież są zastraszani przez osoby, od których zdarzyło im się kupić narkotyki. Znane są również przypadki brutalnych pobić. Często zdarza się także, ze dla dyrekcji taka sytuacja psuje prestiż szkoły, dlatego sprawa nie zostaje nagłośniona jedynie uczeń przyłapany na kontakcie z narkotykami jest ukarany. Jest to zachowanie karygodne. Wiadomo przecież, że takiej osoby nie należy karać, lecz jej pomóc, a kto może pomóc, jeśli nie osoba kompetentna, jaką jest każdy pedagog. Również zdrowe relacje między rodzicami, a dziećmi, a także między obojgiem rodziców gwarantują ochronę pociechy przed wieloma zagrożeniami. Jeśli dziecko znajdzie akceptacje w domu, nie będzie jej szukać gdzie indziej. Stwórzmy swoim dzieciom warunki bezpieczne we własnym domu, ważne jest, aby czuły się kochane i doceniane.

Agresja wśród młodych ludzi

Problem agresji w szkole znany jest od dawna, ale w ostatnich czasów zaczął bardzo narastać. Przyczyn może być bardzo wiele, od oziębłych kontaktów z rodzicami, którzy zbyt często wypominają mu jego wady i błędy, nigdy nie są zadowoleni z osiągnięć swojego dziecka, poprzez powielanie złych wzorców, jakie dzieci i młodzież napotyka w programach telewizyjnych i grach komputerowych, aż do pewnego rodzaju zaburzeń w układzie nerwowym, które występują u dzieci nadpobudliwych. Młode, agresywne osoby często stosują przemoc fizyczną wobec swoich rówieśników lub młodszych kolegów. Ośmieszają ich przy innych osobach, nawet posuwają się do wyłudzeń i kradzieży. Osoba szykanowana często jest samotna z powodu izolacji od swoich rówieśników. Jak wiec sobie radzić z tym przykrym zjawiskiem? Najważniejszą rolę w wychowywaniu dzieci odgrywają rodzice. To oni powinni uczyć swoje dzieci i pociechy empatii i tolerancji. Jeśli jednak taka sytuacja zaistnieje powinni zając się tym doświadczeni pedagodzy w szkole lub psycholodzy. Rzeczą oczywistą jest, że powtarzające się nękanie przez kolegów, prowadzi do wzrostu niepokoju, braku poczucia pewności i ogólnie niskiej oceny samego siebie. Ofiary agresji i przemocy łatwiej popadają w depresję, często nawet podejmują próbę samobójczą, co niejednokrotnie i coraz częściej im się udaje.

Szkoły i klasy integracyjne

Szkoły i klasy integracyjne są wielka szansą dla dzieci niepełnosprawnych. Umożliwiają im dorastanie i naukę w gronie pełnosprawnych rówieśników. Do szkół takich mogą uczestniczyć dzieci i młodzież poruszające się na wózkach inwalidzkich z zaburzeniami wzroku i słuchu, niepełnosprawne intelektualnie oraz z zaburzeniami zachowania takimi jak ADHD. Dzieci niepełnosprawne szybciej przyswajają wiedzę, a także w większym stopniu rozwijają swoje społeczne umiejętności. Stają się bardziej śmiałe i ufne w relacjach z ludźmi zdrowymi. Nie czują się odrzucone i wyizolowane. Nie tylko osoby niepełnosprawne czerpią korzyści uczestnicząc w zajęciach w szkołach i klasach integracyjnych. Również zdrowe dzieci uczą się tolerancji i empatii, a także pomocy w przełamywaniu wielu barier, co jest bardzo przydatne w ich późniejszym dorosłym życiu. Celem klas integracyjnych jest nie tylko przyswajanie przez dzieci i młodzież ustalonego programu. Jest nim również umiejętność bycia razem, życia w różnorodnym społeczeństwie. Dzieci zdrowe chętnie pomagają swoim niepełnosprawnym rówieśnikom w wykonywaniu pewnych czynności, z którymi ci sobie nie mogą poradzić. Wspólnie spędzany w szkole czas pozwala na obustronne poznanie swoich problemów i na większy szacunek. Mimo tego największą barierę często lecz, niepotrzebnie tworzą rodzice zdrowych dzieci, którzy niesłusznie twierdzą, że wspólna nauka będzie niekorzystnie wpływać na poziom nauczania ich pociech.

Powszechny obowiązek szkolny

W naszym kraju obowiązkiem jest posyłanie dzieci do szkoły, która w pewnym stopniu wychowuje, edukuje oraz uczy przystosowania do życia w społeczeństwie. Powszechnemu obowiązkowi szkolnemu podlegają dzieci, które ukończyły siedem lat, aż do ukończenia pełnoletności. Na wniosek rodzica do szkoły może uczęszczać sześciolatek, jeżeli tylko spełnia warunki psychofizyczne niezbędne do podjęcia nauki. Jest możliwe wprowadzenie ustawy, która będzie nakazywała podjęcie nauki właśnie sześciolatkom. Państwo gwarantuje natomiast bezpłatną naukę w szkołach podstawowych, gimnazjach oraz szkołach ponad gimnazjalnych, jakimi są na przykład licea i technikum. Oczywiście są również szkoły prywatne, a każdy rodzic może posłać swoje dziecko do wybranej przez siebie placówki edukacyjnej. Obowiązkowi temu podlegają również dzieci niepełnosprawne fizycznie bądź umysłowo uczestnicząc w zajęciach specjalnie dla nich przygotowanych. Za nie spełnienie obowiązku szkolnego opiekun dziecka może zostać ukarany karą grzywny. Dyrektorzy szkół, w których obwodzie mieszka dziecko na mocy ustawy prawnej mają możliwość sprawdzania czy obowiązek jest realizowany przez rodziców. Zobowiązani są oni, zatem do prowadzenia ewidencji spełnienia tego obowiązku. Natomiast gmina, której podlega dana szkoła może z kolei sprawdzać, czy dyrektorzy szkół należycie podchodzą do swoich zadań.

Czy znów zobaczymy mundurki?

Wprowadzenie mundurków szkolnych już od samego początku wywołał o wielkie zainteresowanie społeczne. Rodzice oraz dzieci wypowiadali pozytywne, ale i negatywne opinie na ten temat. Szkoły jednak nieustępliwie dążyły do tego, aby ubierać uczniów w jednakowy strój szkolny. Oczywiście współczesne mundurki nie wyglądały podobnie do tych, które pamiętamy jeszcze z naszej historii. Obecnie są o modne rzeczy wykonane z nowoczesnych materiałów i dostosowane do ogólnego zainteresowania dzieci. Nie przeszkadza to zatem wyglądać podobnie, ale zarazem modnie i elegancko. Mundurki szkolne miało zapewnić dzieciom jednorodność. Wykluczałoby to powstanie przepaści pomiędzy dziećmi z bogatych rodzin, a tymi nie posiadających znacznych środków do życia. Uczniowie nie byliby piętnowani, czy wyśmiewani przez innych kolegów. Mundurki stanowiły dobre rozwiązanie części problemów szkoły, aczkolwiek ich stosowanie szybko uległo zakończeniu. Spowodowała to wielość problemów, jakie stwarzali rodzice oraz uczniowie niekonsekwentni w przestrzeganiu nowych regulacji szkolnych. Nie chcieli oni dopuścić, aby ich dzieci musiały nosić ubrania narzucone przez władze szkoły. Wiele szkół odeszło od konieczności noszenia mundurków mimo, kosztów, jakie zostały poniesione na ich uszycie. Jak będzie w tym roku? najlepiej przekonamy się o tym wypatrując uczniów zmierzających na rozpoczęcie roku szkolnego.

Czy szkoła w zupełności wystarczy?

Jako rodzice zastanawiamy się często, czy szkoła to wystarczające działania edukacyjne, jakie potrzebne są do prawidłowego rozwoju dzieci i młodzieży. Istnieje bowiem wiele ofert zajęć prywatnych, ale także szkół dodatkowych, czy kursów, które mają wspomóc zadania szkoły w zakresie kształcenia. Kierowani dobrymi intencjami często kierujemy dziecko na takie zajęcia. Szczególnie popularne są wszelakie szkoły i prywatne zajęcia z języka obcego .mają one nie tylko pomóc dziecku w szkole, ale głębiej i szerzej rozwijać jego umiejętności językowej. Rodzice starają się w ten sposób zapewnić swoim pociechom lepszy start na przyszłość w samodzielnym życiu. Równie popularne są zajęcia rytmiczne i muzyczne. Jedne i drugie mają rozwijać wrażliwość muzyczną uczestników, pokazywać formy spędzania wolnego czasu, rozbudzać wyobraźnię. Rozwijanie talentów dzieci stanowi priorytet w działaniu większości rodziców. Ważny jest też ruch i odpowiednia gimnastyka. Opiekunowie korzystają w tym celu z zajęć sportowych, jak nauka pływania. Dziecko zdobywa nowe umiejętności, a rodzice są spokojni o zaspokojenie jego potrzeby ruchu oraz o ćwiczenia kręgosłupa zapobiegające jego skrzywieniom. Rodzice często pragną zwiększyć możliwości edukacyjne swoich dzieci dzięki wykorzystaniu technik poprawiających zapamiętywanie. Szkoły te cieszą się zatem wielkim zainteresowaniem, a dzieci licznie uczestniczą w prowadzonych zajęciach.

Godzina wychowawcza czasem na integrację

Każda klasa posiada w swoim planie nauczania czas, który poświęca się na spotkania klasy Zr swoim wychowawcą. Ta jedna godzina tygodniowo musi wystarczyć na załatwienie i omówienie wszelkich bieżących spraw oraz problemów, jak również służy do integracji klasy. Chodzi tutaj o kształtowanie odpowiednich postaw uczniów wobec siebie wzajemnie. Nauczyciel musi zatem rozmawiać z uczniami o problemach klasy i starać się pokazać im najbardziej optymalne drogi rozwiązania problemów, czy nawiązania relacji rówieśniczych. Pedagodzy starają się zrealizować te wszystkie cele godziny wychowawczej, aczkolwiek jest to wręcz niemożliwe podczas jednego spotkania klasowego. Wielość różnorodnych spraw papierowych i innych związanych z życiem i działalnością szkoły zabiera większą część tego czasu. Władze natomiast nie wyrażają pozytywnych opinii o pomyśle zwiększenia ilości godzin wychowawczych. Jak tu zatem pogodzić wszystkie tematy w ściśle określonym czasie? Czasami poszczególni nauczyciele poświęcają również część swojej lekcji przedmiotowej. Daje to im dodatkowe możliwości poznania uczniów oraz zauważenia wszelkich nieprawidłowości w kontaktach między nimi. Godzina wychowawcza jest zatem nie godzina laby, jak to określają uczniowie, ale godziną intensywnej pracy nauczyciela nad kształtowaniem odpowiednich zachowań swoich podopiecznych.

Poprawki przedmiotowe całkiem udane

Kilka dni temu w większości szkół odbyły się egzaminy poprawkowe ze wszystkich przedmiotów. Dotyczyły one uczniów poszczególnych klas, ale także maturzystów. Tegorocznych poprawkowiczów było niestety bardzo wielu. Przerażeni nauczyciele sceptycznie podchodzili do kwestii poprawek. Spodziewali się bowiem powielenia poprzedniego scenariusza, czyli kolejnych ocen niedostatecznych. Zostali jednak pozytywnie zaskoczeni. Większość zdających poważnie podeszła do tematu przygotowań i skorzystała z zaoferowanego czasu. Oczywiście ich wiedza nie była tak pełna, jakby mogła być, gdyby systematycznie powtarzali materiał przez cały rok szkolny. Posiadali oni jednak wystarczające wiadomości, aby umożliwić im kontynuację nauki w kolejnej klasie. Najbardziej zaskoczyły wyniki z zakresu matematyki. Tego najbardziej obawiali się pedagodzy, ale również sami uczniowie. Matematyka nie należy do najprostszych przedmiotów i nie jest zrozumiała dla każdego ucznia. Szereg pomocy i korepetycji pozwolił jednak przebrnąć przez przedstawione zadania i doznać wreszcie odrobiny spokoju. Wśród poprawek znalazły się również języki. Tu cudów nie było, bo nie ma możliwości opanowania słownictwa w tak krótkim czasie, ale za to część gramatyczna poszła zdecydowanie lepiej. Nielicznie wystąpiły także poprawki z innych przedmiotów, aczkolwiek miało to aż tak szerokiej skali, jak w przypadku wymienionych zagadnień.

Maturzyści jeszcze bez nerwów

Przyszłoroczni maturzyści za kilka dni rozpoczynają swój ostatni rok w murach danej szkoły. Powinno stanowić to dla nich szczególne przeżycie, zwłaszcza, że czeka ich jeszcze szereg egzaminów sprawdzających poziom wiedzy oraz zdobyte umiejętności. W chwili obecnej nie odczuwają oni nerwów związanych z daną sytuacją. Jeszcze jest za wcześnie. Na razie urok wakacji i laby zdominował myślenie każdego licealisty. Nie dopuszcza on do siebie żadnych myśli związanych ze szkołą oraz jej obowiązkami. Cieszą się jednak w duchu, że to już ostatni rok wszystkich wyrzeczeń. Maturzyści szybko jednak zostaną ściągnięci na ziemię przez nauczycieli. Zaraz po rozpoczęciu roku będą musieli wziąć się ostro do pracy i rozpocząć intensywne przygotowania maturalne. Zadbają o to nauczyciele, którzy już dziś rozplanowują materiał na cały rok szkolny, jak również rozplanowują terminy klasówek i sprawdzianów. Wszystko zatem będzie dokładnie poukładane. Fakultety i zajęcia dodatkowe staną się dla maturzysty codziennością, a powtórki podstawową formą pracy w domu. Będzie to wymagało od nich wiele poświęcenia, ale też wiele energii i samozaparcia, żeby przebrnąć przez karty poszczególnych epok literackich i nie tylko. Od września ruszą pełna parą z przygotowaniami oraz wyborem tematów i przedmiotów maturalnych. Może lepiej zatem, że zbierają oni siły korzystając z ostatnich dni wolności, jakie daje im okres wakacyjny.