Archive for the ‘edukacja’ Category

Plan lekcji zmorą dyrektorów

Wszyscy dyrektorzy placówek edukacyjnych są odpowiedzialni za stworzenie planu zajęć dla każdej klasy uczniowskiej. W przypadku łączenia szkół jest to o tyle trudniejsze, że obejmuje on większą ilość i klas i nauczycieli. Dopasowanie zatem planu do każdego nauczyciela jest więc niemożliwe. Nieuzgodnienie go z zatrudnionymi pedagogami zaś przyniesie sporo zażaleń z ich strony. Co zatem maja zrobić dyrektorzy, żeby wykonać bojowe zadanie i nie urazić swoich pracowników? Duża część dyrektorów angażuje samych pracowników w przygotowania planu zajęć szkoły. Daje im możliwość dopasowania zajęć tak, aby wszyscy byli zadowoleni i mogli realizować swoje obowiązku rzetelnie. Mogą oni zatem samodzielnie podejmować decyzje dotyczące gospodarowania swoim czasem lekcji. Nie obejdzie się bez ustępstw, ale kompromis w gronie pedagogicznym jest możliwy do osiągnięcia. Mała ilość nauczycieli oraz duża ilość klas sprawiają, że uczniowie nie zawsze muszą mieć lekcje pod rząd. Czasami zdarzają się wolne okienka, które mogą wykorzystać na inne cele edukacyjne lub też skorzystać z oferowanych w stołówce posiłków. Nie stanowi to o złej organizacji szkoły, jak myśli większość rodziców. Jest to wynikiem ograniczonych możliwości placówek edukacyjnych i powinno spotkać się z naszym zrozumieniem, a nie oburzeniem.

Nauczyciele już w pracy

Praca nauczyciela to nie tylko to, co widzimy od początku roku szkolnego. Wszyscy, którzy twierdzą, że nauczyciele mają tyle wakacji, co dzieci są w duży błędzie. Każdy nauczyciel sierpień spędza na pracy. Jest to praca w domu, ale na rzecz nowego roku, ale także praca wykonywana w budynkach szkolnych. Po pierwsze nauczyciele biorą aktywny udział w przygotowaniu planu zajęć. Podczas wielu spotkań sierpniowych starają się wspólnie ustalić harmonogram pracy. Organizują także cały rok życia szkoły z uwzględnieniem poszczególnych imprez, jakie będzie ona realizowała z ich pomocą. Okres sierpniowy to także czas ewentualnych egzaminów poprawkowych z różnych przedmiotów. Pedagodzy muszą zatem przygotować się o do tego tematu, jak również być obecni podczas przeprowadzania egzaminów. Zajmuje to czas domowy związany z opracowaniem zagadnień egzaminacyjnych, ale także czas spędzony w szkole, którego celem jest sprawdzenie wiedzy nieklasyfikowanych uczniów. Na uwagę zasługuje również czas pracy w domu. Każdy nauczyciel musi przygotować szereg konspektów oraz scenariuszy zajęć z poszczególnych zakresów tematycznych. Te dokumenty powinny zostać przekazane dyrektorom szkół przed rozpoczęciem pracy z dziećmi. Sierpień jest więc miesiącem dopełnienia wszelkich formalności w tym zakresie tak, aby w pełni zawitać do swojej klasy pierwszego września.

Czy giełdy podręczników mają sens?

Od dwóch lat dominuje w społeczeństwie pytanie, czy giełdy podręczników są racjonalnym rozwiązaniem. Rozbudowane i ciągłe zmiany edukacyjne oraz reformy powodują, że zmianom muszą ulec także programy, a tym samym i podręczniki szkolne. Dla rodziców oznacza to konieczność zakupu nowych podręczników, gdyż ubiegłoroczne stają się nieaktualne oraz nie zawierają wszystkich zakresów tematycznych. Rzeczywiście tak było. Prawdopodobieństwo jednak kolejnych udoskonaleń przepisów edukacyjnych jest obecnie stosunkowo niskie. Już wystarczająco odmieniono plany nauczania. Istnieje zatem wielka szansa, że giełdy podręczników używanych wrócą do łask i znów cieszyć się będą szerokim zainteresowaniem. W starszych klasach szkolnych można ciągle znaleźć pozycje niezmienione i zakupić je na rynku podręczników używanych. Szczególnie tyczy się to szkół licealnych, gdzie materiał nie ma za bardzo możliwości ulec kolejnym modyfikacjom. Tylko szkoła podstawowa cieszy się największym zainteresowaniem naszych władz.

Gdzie kupić podręczniki szkolne?

Zakup podręczników szkolnych jest stosunkowo ciężkim przeżyciem dla wielu rodziców. Aby zaopatrzyć swoje dzieci we wszystkie wymienione, na liście, książki, trzeba spędzić godziny w kolejkach oczekujących pod księgarniami klientów. Wszyscy bowiem pragną, tak samo, jak my, zakupić wszelkie podręczniki przed rozpoczęciem roku szkolnego. Młodzież już sama dba o stan plecaka i sama dokonuje zakupów, ale małe dziecko nie jest w stanie sprostać temu wyzwaniu. Gdy już dojdziemy do kasy księgarni okazuje się, że ceny książek znacznie przewyższają nasze możliwości finansowe. Najdroższe są podręczniki językowe. One pochłaniają większą część naszych środków. Nie mając możliwości zakupu nowych podręczników możemy skorzystać z oferty podręczników używanych. Takie opcje daje Internet, gdzie możemy wyszukać daną pozycję oraz zakupić ją online lub wziąć udział w licytacji. Na uwagę zasługują także giełdy podręczników. Wszyscy zainteresowani mogą spróbować znaleźć tam szukane książki. Oba rozwiązania są o wiele tańsze od zakupów w księgarniach, ale nie dają pewności, że otrzymamy wszystkie potrzebne dziecku materiały. Warto jest również sprawdzić, czy dane podręczniki zawierają ewentualne zmiany, jakich dokonują wydawcy pod wpływem reform edukacyjnych. Ostatnimi czasy często spotykamy się z sytuacją, że z roku na rok większość podręczników musi zostać ponownie dostosowana do programu nauczania.

Najważniejsze przybory szkolne pierwszoklasisty

Wysyłając naszą pociechę do szkoły musimy zaopatrzyć ją w odpowiednie przybory szkolne. W domu także powinniśmy mieć podstawowe narzędzia, które będą dziecku niezbędne podczas wykonywania różnorodnych zadań edukacyjnych. Podstawowymi elementami edukacyjnymi są, oczywiście, zeszyty. Zakupmy więc odpowiednią ilość zeszytów w kratkę oraz odpowiednią ilość zeszytów w linie, w których nasi uczniowie będą mogli doskonalić umiejętność pisania. Zeszyty wykorzystane zostaną w szkole, ale także w domu do ćwiczeń. Ponadto wszelkie przybory piśmiennicze są jak najbardziej wskazane. Pierwszoklasista nie korzysta z piór kulkowych, ani innych rodzajów piór. Postawmy na najprostsze długopisy różnego koloru, które będą stanowiły wyposażenie piórnika, ale także domowego biurka dziecka. Pamiętajmy, że nie możemy korzystać z czerwonych długopisów. Są one przeznaczone dla nauczyciela, który na czerwono zaznacza wszelkie uwagi oraz poprawia błędy. Przyda nam się również posiadanie kredek oraz farb, a także ołówków służących do wykonywania zadań. Z pewnością znajdziemy je na tym samym regale. Odzież i obuwie sportowe jest nieodzownym elementem edukacji szkolnej w każdym wieku. Zapewnijmy zatem naszemu uczniowi odpowiedni strój sportowy na lekcje wychowania fizycznego. No i oczywiście coś dla ciała, czyli śniadaniówka. To tam wkładać będziemy wszelkie dobra, jakie nasze dziecko zajadać będzie podczas przerw w nauce.

Czy sześciolatki odnajdą się w szkole?

Powoli nadchodzi czas rzeczywistego sprawdzenia poprawności i zasadności nowej reformy edukacyjnej naszego rządu. Zakłada ona, że dzieci sześcioletnie będą uczestniczyć już w zajęciach szkolnych, a nie chodzić do przedszkolnych „zerówek”. Obecnie, jako że mamy okres przejściowy, rodzice sami mogli decydować o losach swojego przedszkolaka. Oni wybierali pomiędzy starym, a nowym rozwiązaniem. Niebawem okaże się kto podjął najlepszą decyzję. Dzieci sześcioletnie cechuje zupełnie inny poziom rozwojowy i mentalny, aniżeli pozostałych uczniów szkoły. Trzeba im zatem zapewnić odmienne warunki edukacyjne, żeby mogły się dalej uczyć i rozwijać. Nie jestem przekonana, że szkoły poradzą sobie z tym problemem i spełnią pokładane w nich nadzieje rodziców. Niewielkie możliwości finansowe placówek edukacyjnych zamykają większość możliwości zmian. Typowe ławki szkolne nie zostaną wyparte przez otwarte przestrzenie dla sześciolatków. Sale lekcyjne nie zamienią się w miejsca przyjazne dzieciom, a korytarze nie staną się mniej przerażające. Jak na to zderzenie światów zareagują sami zainteresowani? Wszystko okaże się już w pierwszych dniach września kiedy to łodzi adepci edukacji przekroczą, po raz pierwszy, próg budynku szkolnego. Czekają na to rodzice, ale też czekają nauczyciele i dyrektorzy trzymając kciuki za udaną reformę.

Szkolne szaleństwo zakupowe rodziców

Większość rodziców cieszy się, gdy nadchodzą wakacje letnie. Mogą wtedy, choć przez ten czas, zapomnieć o problemach związanych z zapewnieniem edukacji szkolnej swoich dzieci. Odkładają zatem wszystkie sprawy szkolne na ostatnią chwilę. Ta ostatnia chwila właśnie nadeszła. Trzeba stanąć twarzą w twarz z rzeczywistością i przygotować szczegółową listę zakupów szkolnych. Oczywiście priorytetem są podręczniki. Listy podręczników zostały już wywieszone w szkołach i rodzice mogą rozpocząć gonitwę po księgarniach celem zakupu kolejnych pozycji. Muszą się jednak liczyć, że nie będą jedyni. Długie kolejki to na koniec sierpnia normalny widok przed sklepami z książkami. Ponadto musimy pamiętać o zeszytach i innych przyborach szkolnych. Na szczęście te wszystkie artykuły kupimy w jednym markecie. Pozostaje nam jeszcze przegląd szafy naszego dziecka. Okaże się, że brakuje w niej podstawowych elementów garderoby, które trzeba będzie bezwzględnie uzupełnić przed rozpoczęciem roku szkolnego. Najważniejsze przecież jest posiadanie stroju sportowego. Wymagany on jest podczas zajęć wychowania fizycznego. Do kompletu konieczne będzie nabycie także tenisówek bądź adidasów, które przeznaczone zostaną jedynie na potrzeby Sali gimnastycznej. Przygotowań dużo, a czasu bardzo niewiele więc rodzice, do boju.

Czy szkoły zdążą z przygotowaniami?

Ostatnie dni sierpnia to również nerwowy czas dla samych placówek edukacyjnych. Wakacje są związane z ogromem prac remontowych i przygotowawczych do nowego roku szkolnego. Przyszedł więc wreszcie czas na weryfikację prac. Okazuje się, że nie wygląda to najciekawiej. Zamierzone do wykonania remonty niejednokrotnie są jeszcze daleko w polu. Firmy remontowe cechuje w tym zakresie nieubłagana opieszałość. Dyrektorzy placówek edukacyjnych rwą sobie włosy z głowy próbując znaleźć rozwiązania patowych sytuacji. Wszystko musi być gotowe już za tydzień. Pomalowane ściany, odnowione klasy, czy wyremontowana sala gimnastyczna, to jedne z głównych kierunków przygotowań szkół do przyjęcia uczniów. Wszystkie placówki pragną zapewnić wychowankom jak najbardziej komfortowe warunki edukacyjne oraz rozwojowe. Nie obejdzie się zatem bez kontroli wszystkich pomieszczeń szkolnych. Wszystkie one muszą być w pełni sprawne oraz w dobrym stanie technicznym. No i oczywiście porządek. Po całych wakacjach trzeba dokładnie uporządkować i wyczyścić szkołę. To zadanie dla wszystkich pań odpowiedzialnych za sprzątanie. Mają one teraz pełne ręce roboty, gdyż pomieszczenia szkolne nie były tak intensywnie czyszczone przez cały okres wakacji letnich. Czy szkoły zdążą wykonać te wszystkie zadania? Odpowiedź poznamy już za tydzień.

Oczekiwanie na pierwszy dzwonek

Korzystanie z uroków wakacji nieubłaganie dobiega końca. Leniuchowanie w łóżkach cały ranek, zabawy z kolegami na podwórku, czy wycieczki poza miasto będą musiały zostać odłożone na bok już za kilka dni. Za tydzień bowiem usłyszymy znowu dzwonki na lekcje. Dzieci i młodzież starają się jeszcze nie myśleć o zbliżających się obowiązkach i wykorzystywać pozostały im czas. Realizują one ostatnie plany oraz ostatnie wyjazdy. Rodzice jednak nie pozostają tak spokojni. Pamiętają o szeregu przygotowań i zakupów, jakie trzeba wykonać zanim nastanie jesień. Jednym słowem, każdy przeżywa te okres po swojemu. Ci, co dokonali zakupów wcześniej, nie muszą teraz oczekiwać w kolejkach do kas z kilkoma zeszytami, czy długopisami, ale wszyscy spóźnialscy muszą zaopatrzyć się w dużą ilość wolnego czasu i spokoju. Przygotowania do szkoły idą pełną parą, a supermarkety cieszą się szerokim powodzeniem sprzedażowym wszelkiego rodzaju produktów papierniczych. Stworzone zostały nawet specjalne regały, na których znajduje się wszystko to, co będzie nam potrzebne do realizowania obowiązku szkolnego. Nie wszyscy pewnie zdążą do konać wszelkich przygotowań szkolnych, aczkolwiek nie zmienia to faktu, że rano, w dniu pierwszego września, usłyszymy znów tak dobrze znany dźwięk wzywający do zajęcia miejsc w szkolnych ławach.

Jak przygotować dziecko do szkoły

Przygotowanie dziecka do szkoły nie polega jedynie na zakupie wszelkich artykułów i przyborów pomocnych w procesie edukacyjnym. Rodzice powinni także skupić się na psychicznym przygotowaniu malucha do takiej zmiany. Dzieci rozpoczynające edukacje szkolną są zauroczone nowością oraz powagą szkoły. W pierwszym momencie chętnie pragną zawitać w jej progach. Sytuacja może ulec jednak diametralnej zmianie. Szybko okazuje się, że szkoła to nie tylko fascynujące przeżycie, ale przede wszystkim, masa obowiązków i pracy dziecka. Dla małych dzieci, które do tej pory korzystały z różnorodnych zabaw rówieśniczych w przedszkolu jest to duży szok. Trzeba zatem zadbać o odpowiednie nastawienie malucha do edukacji szkolnej i przygotować go na zmianę zasad życia i pracy. Zanim wyślemy dziecko do szkoły przeprowadźmy z nim rozmowy i pokażmy podręczniki szkolne. Opowiedzmy o przyjemnościach bycia uczniem, ale nie zapominajmy, że ważnym punktem są obowiązku wychowanka. Pokażmy mu więc przykładowe zadania, jakie będzie musiał wykonywać. A może posiadamy własny zeszyt z lat szkolnych? Jeśli nie, to wystarczy dziecku zaprezentować czego będzie się uczył w danym roku szkolnym. Nasza pociecha musi wiedzieć, co spotka ją w murach szkolnych już od pierwszego dnia roku szkolnego i być świadoma obowiązków, jakie spoczną na niej ze strony nauczycieli.