Archive for the ‘Rozwój edukacji’ Category

Zachęcanie dziecka do nauki

Pierwszy dzień w szkole jest zazwyczaj wielkim stresem dla każdej pociechy. Należy jednak pamiętać, że rodzice powinni zrobić wszystko, by zachęcić malucha do chodzenia do szkoły i zdobywania wiedzy. Początkowo, można spróbować wprowadzać maluchowi system kar i nagród. Wiadomo, że w pierwszych klasach szkoły podstawowej nie ma jeszcze ocen takich, jak stopnie na studiach czy w szkołach średnich. Maluchy oceniane sa poprzez kolorowe pieczątki słoneczka lub uśmiechy, by oszczędzić im stresu i nie zniechęcać ich do szkoły od pierwszych lat. Zdarza się, że dzieci nie są zdolne w tym samym stopniu we wszystkich dziedzinach- złe stopnie od samego początku mogłyby spowodować zazdrość malucha lub niechęć rówieśników do jego osoby. Jak zatem jeszcze można spróbować zachęcić dziecko do chodzenia do szkoły? Powinno się próbować zaciekawić dziecko wiedzą. Tutaj przydatnym narzędziem mogłyby okazać się kolorowe, nowe książki lub komputerowe programy edukacyjne. W ten sposób, z pewnością każde rodzic będzie mógł dostrzec, jaka dziedzina wiedzy pasjonuje jego pociechę.

Dbanie o polskie dziedzictwo

Współczesną Polskę można śmiało nazwać państwem ruin. Dlaczego? Polska pełna jest zabytkowych kamienic i miejsc, które jednak nie remontowane ulegają z czasem zniszczeniu. W miastach dużych, jak Warszawa, urząd miasta stara się dbać chociaż o część zabytków, walcząc o Fundusze z Unii Europejskiej na remonty i renowacje. W mniejszych miastach, nie zwraca się jednak uwagi na zabytkowe dworki, młyny czy zameczki. Z drugiej natomiast strony, miastu szkoda sprzedać zabytki po niższej cenie, ponieważ wydaje się to być nieopłacalne. Nie ma więc szansy, że zabytek zostanie kupiony za bezcen przez inwestora, by zostać odnowionym. W ten sposób niszczą się między innymi drewniane, zabytkowe domy w Otwocku w stylu Świdermajer, w których tworzylu tak wspaniali artyści, jak Gałczyński. Co zatem można zrobić? Przeciętni obywatele nie mają wiele możliwości, poza pisaniem petycji do władz miasta, samodzielnymi zbiórkami czy nagłaśnianiem sprawy opuszczonych zabytków. Zdarza się bowiem, że znajdują się pojedynczy inwestorzy.

Wracanie do dawnych metod nauczania

W dzisiejszych czasach, większość obywateli krytykuje metody szkolnictwa. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ szkoła stała się obecnie instytucją państwową, a nie miejscem poświęconym dla dzieci. Jest to bardzo smutne, ponieważ bardzo wielu specjalistów w dziedzinie pedagogiki ostrzegało, że tego typu proces jest czymś najgorszym, co może spotkać edukację narodową. Szczególnie krytycznie na temat instytucjonalizmu szkół wypowiadał się John Dewey, który proponował doskonałe metody wychowawcze, które wydawały się zacofane i prymitywne, dlatego je odrzucono. W swoim krótkim dziele, „Moje pedagogiczne credo”, Dewey głosił, że uczenie się powinno być związane z jednostką ucznia indywidualnie. Oznacza to, że proces przyswajania wiedzy jest zależny od indywidualizmu dziecka, a szkoła powinna stać się drugim domem, w którym wiadomości byłyby przyswajane w tempie odpowiednim dla każdego ucznia zależnie od jego potrzeb. Czy nie jest to lepsze wyjście, niż dzisiejsze trudne egzaminy?

Wtórne znaczenie związków frazeologicznych

W dzisiejszych czasach, bardzo wielu młodych ludzi używa zwrotów, jakie przejęli po swoich rodzicach, nie zawsze znając ich znaczenie. Najgorsze jest to, że coraz częściej młodzież rezygnuje ze sprawdzania ich znaczeń w słownikach. Jak kilkuletnie dziecko może zrozumieć „wierność Penelopy”, jeśli nie wie, kim jest główna bohaterka frazeologizmu. Rodzice powinni zwracać uwagę na to, w jaki sposób mówią ich dzieci i tłumaczyć im kwestie, które są dla maluchów niezrozumiałe. W ten sposób związki słowne nie będą bezmyślnie przekazywane dalej w różne kręgi społeczne. Używanie niektórych związków frazeologicznych stało się tak powszechne, iż rzadko kto pamięta, o co tak naprawdę w nich chodzi. Zdarza się, że są wręcz traktowane jako przerywniki wypowiedzi, którymi młodzi starają się w jakiś sposób komuś zaimponować. W takich przypadkach jednak, wypowiedzi te raczej ośmiewają rozmówcę, niż dodają mu szacunku. Czy nie prościej byłoby maluchowi kupić na urodziny słownika związków frazeologicznych, by w każdej chwili mógł do niego spojrzeć?

Rozwój przemysłu kosmetycznego

Na całym świecie, miliony pań udaje się do wszelkiego rodzaju sklepów kosmetycznych i drogerii, by kupić ulubione perfumy, lakier do paznokci, dezodorant czy krem. Niewiele z nich zdaje sobie sprawę, jak wiele cierpień musiały przeżyć niewinne stworzenia, by przeciętna konsumentka mogła nałożyć sobie na skórę krem. Duże przedsiębiorstwa kosmetyczne starają się wyciszać wszelkiego rodzaju sprawy i procesy dotyczące testów na zwierzętach. Rocznie odbywa się kilka tysięcy akcji walczących ze znęcaniem się nad zwierzętami, jednak jest to nadal kropla w morzu potrzeb. Ekolodzy ostrzegają, że w wielu rozwiniętych krajach istnieje mnóstwo tajnych laboratoriów, w których testuje się kosmetyki na zwierzętach. Czy można jakoś przeciwstawić się temu niemoralnemu procederowi? Najlepszym sposobem byłoby sięganie jedynie po produkty firm, które publicznie deklarują walkę z testami na zwierzętach. Kosmetyki takich firm oznaczane są zazwyczaj niewielkim symbolem przekreślonego króliczka, co oznacza, że produkt nie był testowany na niewinnych stworzeniach.