Ciąża w szkole

Każdy uczeń w szkole ma prawo do rzetelnej edukacji. Również do edukacji seksualnej. Niestety zajęcia takie odbywają się w niewielu szkołach i nieliczny odsetek nastolatków może na nią liczyć. Nawet sami nauczyciele mówią, że lekcje wychowawcze dla dzieci i młodzieży są niewłaściwie prowadzone. Odbywają się okazjonalnie, albo wcale, najczęściej jako „zapchajdziury”, gdy inna lekcja wypadnie. Poruszane na tych zajęciach są tylko takie tematy, z którymi nauczyciel sobie radzi i takie, na które się zgadza. Z tego powodu zbyt wiele nieświadomych, młodych dziewcząt zachodzi w niechcianą ciążę. Jest to szokiem zarówno dla przyszłej młodej mamy, jej rodziców oraz zdziwionych tą sytuacja nauczycieli. Jednak nie każdy wie, ze szkoła ma obowiązek pomóc młodocianej matce. Między innymi przez przesunięcie terminów zaliczania poszczególnych przedmiotów na termin korzystny dla uczennicy. Bywa często, że rodzice, którzy nie potrafili uświadomić swojej córki zmuszają swoje dziecko do dokonania aborcji wyrządzając po raz kolejny krzywdę swojemu dziecku twierdząc, że robią to dla jej dobra. Małe dziecko to przecież przykry w ich rozumieniu obowiązek a także koniec planów i marzeń młodej mamy. Nierzadko jednak dziewczęta pomimo młodego wieku przy wsparciu rodziców i szkoły potrafią pogodzić naukę z macierzyństwem.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.