Czy współczesna młodzież ma autorytety?

Gdy w 2005 roku umierał Jan Paweł II wszyscy w telewizji i w innych mediach mówiono o pokoleniu Jana Pawła II , czyli młodych ludziach wychowywanych w cieniu wielkiego Polaka, który miął na nich ogromny wpływ. Jednak jak pokazał czas młodych ludzi z pokolenia błogosławionego Jana Pawła II zostało niewielu. Niestety większość zapomniała o tych wszystkich ważnych sprawach, o których On nauczał. Obecnie panuje przekonanie, że młodzież wychowuje się na idolach dostępnych w Internecie i telewizji, których jedyna zasługa jest to, że są i posiadają duże zasoby finansowe. Nie ma nic złego, że młodzi ludzie wpatrują się w swoich idoli, którymi mogą być piłkarze, piosenkarze czy inni, taki okres fascynacji przechodzi każdy, gorzej gdy nastolatkowi przejmują zachowania swoich idoli, które nie są godne naśladowania np. jazda po pijanemu, narkotyki itp. Młodzi ludzie potrzebują autorytetów, kimś na kim mogą się wzorować, kogoś kto dostarczy im inspiracji, który będzie stały i pewny swoich przekonać. Dlatego tak chętnie słuchali Jana Pawła II, bo choć to co mówił nie było modne czy popularne jednak był on pewny tego co mówi, a w swoich przekonaniach niezłomny i to im imponowało, ponadto mogli doświadczyć z jego strony miłości takiej delikatnej, ale i wymagającej. Tutaj duża rola rodziców, którzy w naturalny sposób w pewnym okresie są dla dzieci wszystkim i wtedy jakby uprzedzając przyszłe wydarzenia powinni oni delikatnie ukierunkowywać swoje dzieci i pokazywać im wartościowe osoby, które mogą być przykładem, a które są dla dzieci atrakcyjne. Duża role odgrywają tu nauczyciele. To oni również powinni stać się autorytetami młodych ludzi, nie moa być ich kumplami, co niestety staje się modne, ale to oni powinni pokazywać młodym ludziom świat, przyciągać swoja osobowością i pokazywać co jest dobre, a co złe. Co ma w życiu wartość, a z czego można zrezygnować. Ciekawe czy współcześni nastolatkowi potrafiliby walczyć w obronie ojczyzny jak ich rówieśnicy w czasie Powstania warszawskiego czy Harcerze, którzy polegli pod wieżą spadochronową w Katowicach? Nikt od nich tego nie wymaga. Ale ci młodzi ludzie będą niedługo dorośli i to jak będą żyli, a jakie będzie społeczeństwo zależy od tego jakimi wzorcami nasiąknęli i co jest dla nich ważne.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.