Nastolatki, a współczesna szkoła

Dzisiejsza szkoła znacznie różni się od szkół naszych dziadków czy rodziców. Poza zmianami programowymi, podwyższeniem poziomu nauki i samego wyglądu szkoły, dokonał się także przewrót obyczajowy. Jeszcze do niedawna w szkole obowiązywał nakaz noszenia mundurków. Próby powrócenia do tego zwyczaju były nieudane. Właśnie w stroju dzisiejszych uczniów, szczególnie młodzieży widać te największe zmiany. Często trudno rozróżnić czy dziewczyna idzie na dyskotekę czy do szkoły. Jeżeli grono pedagogiczne i dyrekcja jest zrównoważone i poczuwają się do obowiązku nie tylko wykształcenia, ale także wychowania młodzieży będzie starało się wpłynąć na styl ubierania młodych ludzi. Oczywiście nie chodzi tutaj o niszczenie indywidualności i unifikację całej społeczności uczniowskiej, a o nauczenie taktu i kultury stroju. Również w gestii szkoły powinno być wyrobienie w młodym człowieku odpowiedniej kultury osobistej. Oczywiście nawyki i przyzwyczajenia wynosi się z domu. Tutaj także olbrzymią rolę odgrywają rodzice, będący wzorem i obiektem ciągłych podpatrywań. Poza tym warto też pamiętać, że jaką kulturę posiada środowisko domowe, taką kulturę będzie młody człowiek. Jeśli ojciec ustępuje w tramwaju miejsce starszej pani, tłumacząc synowi, że tak należy to ten w przyszłości będzie robił tak samo. To właśnie w środowisku szkolnym po raz pierwszy ujawnia się poziom kultury, a także charakter młodego człowieka. Okres dojrzewania również jest wielkim sprawdzianem. Nawet, jeśli dziecko przestanie ubierać się schludnie, zacznie eksponować swoją odmienność, to nauczone szacunku do osób starszych nie będzie urządzało takich awantur jak dziecko, któremu idee szacunku są obce. Warto, więc pamiętać, że mimo rewolucji obyczajowej i powszechnego nihilizmu należy zachować najważniejsze wartości. Wartości te powinien przekazać i dom i szkoła. I tylko wówczas, kiedy młody człowiek będzie nasiąkał ideałami w tych dwóch środowiskach powstaje prawdopodobieństwo, że wyrośnie na uczciwego i szlachetnego człowieka. Oczywiście nie można stwierdzić bezsprzecznie, że młodzież wychowująca się w patologicznym domu czy uczęszczająca do szkoły bez zasad jest skazana na porażkę. Nie, ale zachowanie jej wewnętrznego piękna będzie dużo trudniejsze i będzie wymagało ogromnego uporu, samozaparcia i ogromnej siły wewnętrznej.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.