Sześciolatki do szkół

W ostatnich latach wiele kontrowersji wywołuje kwestia wieku, w jakim dzieci w naszym kraju rozpoczynają obowiązkową edukację szkolną. A cała sprawa dotyczy forsowanego przez Ministerstwo Edukacji pomysłu, by powszechnym obowiązkiem szkolnym objąć wszystkich sześciolatków. Kwestia ta wywołuje największe kontrowersje – co w sumie jest zrozumiałe – u młodych rodziców. Wielu z nich, żeby nie powiedzieć większość – uważa, że to jest jeszcze za wcześnie na posyłanie dziecka do szkoły. Że okres ten powinien jeszcze służyć dziecku dla zabawy, delikatnego kształcenia w przedszkolu, że dominować powinny gry i zabawy. Że nie wolno zabierać dziecku jednego roku z życia, z dzieciństwa – najpiękniejszego okresu w życiu dziecka, kiedy jeszcze nie jest obarczone stałymi obowiązkami szkolnymi, kiedy jeszcze nią ma stresu związanego ze szkołą. Rodzice przeciwni takiemu rozwiązaniu argumentują ponadto, że szkoły nie są pod względem infrastruktury przygotowane do przyjęcia w swe mury tak małych dzieci. Dotyczy to chociażby nie przystosowania toalet. Cześć rodziców jest za przyjęciem takiego rozwiązania, żeby decyzja o posłaniu sześciolatka do szkoły była sprawa indywidualna każdego z nich, by nie była to decyzja obligatoryjna wymuszona przepisami. Że skoro dany rodzic uzna, że jego dziecko jest gotowe rozpocząć już obowiązek szkolny, będzie miało taka możliwość, natomiast nic na siłę. Z kolei władze oświatowe uważają, że rozpoczęcie edukacji w wieku już 6 lat jest dobre dla samych dzieci. W świecie rywalizacji na całym świecie, szybkiego rozwoju nauki, coraz większego materiału i ogromu wiedzy do przyswojenia niezbędne jest, aby rozpoczynać edukacje szkolna jak najwcześniej. Twierdza, że zapewni to dzieciom lepszy start w życiu. Ponadto wcześniejsze pójście do szkoły spowoduje lepsza integracje dziecka z otoczeniem, zapobiegnie sytuacji, gdy na przykład siedmiolatek, który nigdy nie chodził do przedszkola i wychowywał się tylko w domu – przeżyje wielki stres związany z tak późnym wstąpieniem w środowisko rówieśników, już obeznanych z grupą i zasadami panującymi w zbiorowości szkolnej. Argumentują, że jeśli dziecko nie jest gotowe w wieku 6 lat na rozpoczęcie szkoły, są przecież poradnie wychowawczo – psychologiczne, gdzie po konsultacji można podjąć decyzje, iż dziecko może jeszcze zostać przez rok zwolnione z obowiązku szkolnego.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.