Szkoły wiejskie

W ostatnim okresie czasu wiele słyszy się w środkach masowego przekazu o likwidacji wielu szkół na terenach wiejskich, zwłaszcza tych małych, gdzie uczęszcza niewiele dzieci. Co jest przyczyna takiego stanu rzeczy oraz czy rodzice dzieci likwidowanych szkół maja racje, walcząc bardzo wytrwale o pozostawienie tych szkół jako działających ośrodków nauczania? Otóż musimy cofnąć się o kilka lat wstecz, kiedy mocą ustawy szkolnictwo podstawowe, zawodowe i średnie zostało przekazane pod pieczę samorządów lokalnych. W tym momencie zmieniło się finansowanie tych placówek, obowiązek został przejęty właśnie przez samorządy. Państwo przekazuje pewne środki finansowe na funkcjonowanie szkół, jednak to samorządy muszą już dbać o dokładne finanse placówek, w ich tez kwestii leżą takie decyzje jak likwidacja danej szkoły, jej remont itp. Kolejnym czynnikiem decydującym o likwidacji obecnie wielu wiejskich szkół jest trwający od wielu już lat niż demograficzny. Rodzi się coraz mniej dzieci, w szkołach jest coraz luźniej. Ponadto następuje powolny, lecz stały odpływ ludności ze wsi do miast. Wszystko to powoduje, że w małych wiejskich szkołach uczy się coraz mniej dzieci. Następuję łączenie klas, jednak pomimo wszystko w klasie jest czasem po 8 – 9 dzieci. W porównaniu do miast, gdzie klasa liczy przeciętnie około 30 dzieciaków, jest to znaczna bardzo różnica. A przecież niezależnie od ilości dzieci w klasie etatowo musi tam być nauczycielka, szkołę trzeba ogrzać, opłacić rachunki za prąd itp. Właśnie względy ekonomiczne powodują, że samorządy decydują o zamykaniu kolejnych wiejskich szkół, tłumacząc się brakiem środków finansowych na ich dalsze funkcjonowanie. Uczniowie takich szkół są wtedy dowożeni do większych, gminnych szkół. Wywołuje to protesty zdecydowanej większości rodziców dzieci z likwidowanych szkół. Uważają oni, że dojeżdżanie dziecka do szkoły po kilkanaście kilometrów nie jest dobrym rozwiązaniem. Ponadto utrzymują, że dzieciom będzie gorzej w szkołach dużych, nie są do tego przyzwyczajone. Samorządy z kolei argumentują, że taka zmiana wyjdzie tylko na lepsze uczniom, gdyż w większej szkole jest lepsza baza dydaktyczna, doświadczona, wyszkolona kadra nauczycieli, laboratoria itp. W sumie nieważne, która strona ma w tym sporze rację, skoro de facto likwidacja wielu szkół jest przesądzona i rodzice nic nie wskórają w walce z samorządami.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.